O sztuce narzekania

POLACY-NARZEKAJA_1

Na rząd, na pogodę, na stan dróg, na ceny, na teściową, na męża, na pracę – zawsze znajdzie się jakiś powód do narzekania. Faktycznie coś w tym jest, że w naszym kraju narzekanie jest czynnością tak rutynową jak mycie zębów. Co więcej, jeśli nie narzekasz to po pierwsze, jest coś z tobą nie tak albo zwyczajnie, bezczelnie się przechwalasz.

Stara bida

Weźmy na tapetę klasyczną sytuację, spotkanie dwóch sąsiadek, które przez jakiś czas ze sobą nie rozmawiały. Kiedy w końcu na siebie wpadną i jedna zapyta tej drugiej: “co słychać?” a w odpowiedzi usłyszy: “a wiesz, stara bida, pomalutku do przodu” – oznacza to tyle, że wszystko jest w normie. Kiedy jednak sąsiadka odpowie: ”a wiesz, ten rok jest dla mnie jakiś cudowny! Dostałam awans i podwyżkę w pracy, właśnie wracam z salonu mercedesa, gdzie zamówiłam nowe autko, a tak w ogóle to śpieszę się kochaniutka bo jutro lecę na Cypr i nie jestem jeszcze spakowana” – w tej drugiej rozbudzi się żądza mordu. No bo jak to, tak się przechwalać? Tak otwarcie? Toż to bezczelność w najczystszej postaci!

Oczywiście starałam się nieco przerysować tę sytuację, ale gdyby bliżej zbadać sprawę to faktycznie wyjdzie na to, że bardzo chętnie opowiadamy o swoich porażkach i niepowodzeniach a o sukcesach to już nie bardzo. Jeśli głębiej się nad tym zastanowić to wynika to gdzieś z naszego wychowania i kultury. Z założenia nie chwalimy się tym co mamy, aby nie sprawić przykrości drugiej osobie, której może się gorzej powodzić. Finalnie zatem zamiast opowiadać na prawo i lewo o swoich osiągnięciach cieszymy się z nich po cichutku w najbliższym gronie.

Czym tu by się pochwalić?

Spróbujmy odwrócić tę sytuację… Zastanów się, ile czasu codziennie przeznaczasz na narzekanie… Godzinkę? Dwie? Nie potrafisz tego określić? Zrób mały eksperyment. Zapakuj jutro do torebki kartkę i długopis i zapisuj skrupulatnie, ile razy z Twoich usta padło w danym dniu jakieś negatywne stwierdzenie. Pod koniec dnia sprawdź swoje wyniki. Nazajutrz załóż sobie plan: NA KAŻDE NEGATYWNE STWIERDZENIE WYPOWIADAJ JEDNO POZYTYWNE. Pamiętaj, że tak samo jak narzekamy na rzeczy małe tak i możemy docenić drobiazgi. A zatem np. jeśli z samego rana żalisz się na korki na drogach albo spóźniony autobus, przypomnij sobie jaką zrobiłaś pyszną kawę albo jak cudownie smakował świeży chlebek, który zjadłaś na śniadanie. Nie trzymaj tego tylko dla siebie, podziel się swoimi pozytywnymi przemyśleniami z drugą osobą. Co z tego wyniknie? Czy poczujesz się od tego lepiej? Mam nadzieję, że podzielisz się ze mną swoimi przemyśleniami w komentarzach! :)

Dodaj komentarz